- Subkultury na lekcjach woku
Subkultury na lekcjach woku
poniedziałek, 11 marzec 2019
Dawniej młodzież garnęła się do dwóch głównych subkultur: hipisów oraz ich przeciwników- skinów. Dzisiaj skinów zastąpili kibole, a zamiast hipisów mamy liczne, barwne podgrupy zaskakujące ubiorem i przyjętym rodzajem buntu czy kontestacji. Właśnie o tych nowych ruchach mówiono najwięcej na zajęciach poświęconych subkulturom młodzieżowym w kaliskim Liceum.
- Wśród wciąż powstających subkultur łatwo się pogubić. Czasami można nawet się pomylić w odróżnieniu tego, co w nich dobre od tego co złe, dlatego w ramach prowadzonych przeze mnie zajęć z wiedzy o kulturze uczniowie prezentując wybrane przez siebie subkultury omawiają wyznawane przez ich członków wartości czy kodeksy. I dyskutując nad nimi oddzielają cechy inspirujące, pozytywne od negatywnych lub mniej wartościowych. Dzięki temu nabierają dystansu do wszystkiego, co może prowadzić do zatracenia siebie w takiej czy innej aktualnie modnej pozie bycia. Warto tu podkreślić, że nasza młodzież odchodzi od skrajnych subkultur, wybierając te spokojniejsze, bardziej intelektualne bo muzyczne jak rastafarianie, czy literackie jak emo – wyjaśnia Joanna Mączkowska, polonistka w kaliskim Liceum.
Z jej obserwacji wynika, że dużym zainteresowaniem cieszą się także współczesne ruchy młodzieżowe zrodzone w Japonii. Najbardziej upowszechnia się subkultura otaku skupiająca fanów kreskówek, cieszących się tam niezwykłym powodzeniem. Także z Japonii pochodzi rozwijająca się subkultura futrzaków, czyli osób przebierających się za zwierzęta futerkowe. To ruch obrońców tych zwierząt mający podłoże ekologiczne.

(ZSP)